Maj w tym roku wyjątkowo nas rozpieszcza piękną pogodą oraz wysoką, wakacyjną temperaturą. Trzeba jednak pamiętać o koniecznym zabezpieczeniu skóry dziecka przed słońcem, które nawet w maju potrafi być bardzo groźne dla zdrowia malucha. Jak chronić dziecko przed słońcem? Mamy na to kilka sprawdzonych pomysłów.
Najmłodsze dzieci oraz niemowlęta są wyjątkowo podatne na negatywne działanie słońca. Należy unikać ekspozycji malucha na słońce, używając parasola, namiotu (polecamy tipi do ogrodu!) czy daszku, który będzie roztaczał cień nad głową maluszka w trackie zabawy na dworze. Ponadto, spacerując z dzieckiem w pełnym słońcu, należy zapewnić osłonę na wózek – zaciągnąć kurtynkę lub rozłożyć mały parasol.
Nawet jeśli zakładamy, że dziecko cały czas będzie przebywało w cieniu, należy smarować jego skórę kremem przeciwsłonecznym z wysokim filtrem (powyżej 30 SPF, najlepiej 50 SPF). Dopasujcie krem z filtrami SPF do wieku dziecka – nie wszystkie preparaty przeciwsłoneczne nadają się dla dzieci poniżej 6 miesiąca życia.
Upały to trudny czas dla niemowlaków, które nie mają jeszcze prawidłowo wykształconej termoregulacji i łatwo ulegają przegrzaniu czy odwodnieniu. Dlatego ważne jest częstsze niż zazwyczaj karmienie piersią, pojenie dzieci przegotowaną wodą, herbatkami ziołowymi czy owocowymi. Znaczenie ma także ubieranie dzieci w lekkie, bawełniane ubranka oraz przykrywanie podczas snu tetrową pieluszką, a także częstsze zmienianie pieluszek i obowiązkowe codzienne kąpiele.
Starsze, rozbiegane dziecko trudno będzie nam upilnować w jednym, zacienionym miejscu. W związku z tym należy bezwzględnie używać kremów z wysokimi filtrami przeciwsłonecznymi, a na głowę zakładać kapelusze, czapki lub chusty (aby nie dochodziło do odparzeń oraz zapocenia, wybierajcie te z naturalnych materiałów bawełnianych lub lnianych).
Dzieci należy ubierać w ubranka z naturalnych materiałów, przewiewne i niepowodujące odparzeń. Również kolor ma znaczenie – ciemne ubrania przyciągają promienie słoneczne, natomiast jasne, pastelowe je odbijają.
Mimo wysokich temperatur dzieci latem bardzo często chorują na anginę lub zapalenie ucha – to najczęściej efekt podawania zbyt zimnych napojów podczas największych upałów. Organizm malucha jest wtedy osłabiony i bardziej podatny na infekcje. Nawet w największych upałach nie wolno dziecku dawać do picia lodowatych napojów.
Jeśli u dziecka zauważymy objawy poparzenia słonecznego czy udaru, musimy działać szybko. Dziecko nie może wychodzić na dwór, powinno przyjąć leki obniżające gorączkę, a nade wszystko jak najwięcej pić (najlepiej niesłodzone napoje). Warto maluchom podawać także witaminę C pod różnymi postaciami (tabletki, naturalne soki, warzywa).
Pamiętajcie też o podstawowych zasadach, takich jak niewychodzenie z domu w godzinach pełnego słońca, tj. między 11.00 a 15.00, częstym piciu czy kąpielach.
Maj w tym roku wyjątkowo nas rozpieszcza piękną pogodą oraz wysoką, wakacyjną temperaturą. Trzeba jednak pamiętać o koniecznym zabezpieczeniu skóry dziecka przed słońcem, które nawet w maju potrafi być bardzo groźne dla zdrowia malucha. Jak chronić dziecko przed słońcem? Mamy na to kilka sprawdzonych pomysłów.
Najmłodsze dzieci oraz niemowlęta są wyjątkowo podatne na negatywne działanie słońca. Należy unikać ekspozycji malucha na słońce, używając parasola, namiotu (polecamy tipi do ogrodu!) czy daszku, który będzie roztaczał cień nad głową maluszka w trackie zabawy na dworze. Ponadto, spacerując z dzieckiem w pełnym słońcu, należy zapewnić osłonę na wózek – zaciągnąć kurtynkę lub rozłożyć mały parasol.
Nawet jeśli zakładamy, że dziecko cały czas będzie przebywało w cieniu, należy smarować jego skórę kremem przeciwsłonecznym z wysokim filtrem (powyżej 30 SPF, najlepiej 50 SPF). Dopasujcie krem z filtrami SPF do wieku dziecka – nie wszystkie preparaty przeciwsłoneczne nadają się dla dzieci poniżej 6 miesiąca życia.
Upały to trudny czas dla niemowlaków, które nie mają jeszcze prawidłowo wykształconej termoregulacji i łatwo ulegają przegrzaniu czy odwodnieniu. Dlatego ważne jest częstsze niż zazwyczaj karmienie piersią, pojenie dzieci przegotowaną wodą, herbatkami ziołowymi czy owocowymi. Znaczenie ma także ubieranie dzieci w lekkie, bawełniane ubranka oraz przykrywanie podczas snu tetrową pieluszką, a także częstsze zmienianie pieluszek i obowiązkowe codzienne kąpiele.
Starsze, rozbiegane dziecko trudno będzie nam upilnować w jednym, zacienionym miejscu. W związku z tym należy bezwzględnie używać kremów z wysokimi filtrami przeciwsłonecznymi, a na głowę zakładać kapelusze, czapki lub chusty (aby nie dochodziło do odparzeń oraz zapocenia, wybierajcie te z naturalnych materiałów bawełnianych lub lnianych).
Dzieci należy ubierać w ubranka z naturalnych materiałów, przewiewne i niepowodujące odparzeń. Również kolor ma znaczenie – ciemne ubrania przyciągają promienie słoneczne, natomiast jasne, pastelowe je odbijają.
Mimo wysokich temperatur dzieci latem bardzo często chorują na anginę lub zapalenie ucha – to najczęściej efekt podawania zbyt zimnych napojów podczas największych upałów. Organizm malucha jest wtedy osłabiony i bardziej podatny na infekcje. Nawet w największych upałach nie wolno dziecku dawać do picia lodowatych napojów.
Jeśli u dziecka zauważymy objawy poparzenia słonecznego czy udaru, musimy działać szybko. Dziecko nie może wychodzić na dwór, powinno przyjąć leki obniżające gorączkę, a nade wszystko jak najwięcej pić (najlepiej niesłodzone napoje). Warto maluchom podawać także witaminę C pod różnymi postaciami (tabletki, naturalne soki, warzywa).
Pamiętajcie też o podstawowych zasadach, takich jak niewychodzenie z domu w godzinach pełnego słońca, tj. między 11.00 a 15.00, częstym piciu czy kąpielach.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.